Franciszek Pieczka był polskim aktorem teatralnym i filmowym, którego masowa publiczność zapamiętała przede wszystkim jako Gustlika Jelenia z serialu „Czterej pancerni i pies”. Taki opis jest jednak zaskakująco niepełny. Pieczka porzucił studia techniczne po zaledwie miesiącu, zagrał ponad sto ról filmowych, pracował z Andrzejem Wajdą, Kazimierzem Kutzem, Krzysztofem Kieślowskim i Janem Jakubem Kolskim, a równolegle zrobił mało dziś pamiętaną karierę w kinie NRD i RFN.
| Fakt | Informacja |
|---|---|
| Imię i nazwisko | Franciszek Pieczka |
| Data urodzenia | 18 stycznia 1928 |
| Miejsce urodzenia | Godów, Górny Śląsk |
| Data śmierci | 23 września 2022 |
| Wiek w chwili śmierci | 94 lata |
| Zawód | aktor teatralny, filmowy, telewizyjny i radiowy |
| Wykształcenie | PWST w Warszawie, dyplom w 1954 r. |
| Żona | Henryka Pieczka, małżeństwo od 1954 r. do jej śmierci w 2004 r. |
| Dzieci | córka Ilona i syn Piotr |
Kim był Franciszek Pieczka?
Pieczka urodził się w Godowie, przy dzisiejszej granicy polsko-czeskiej. Wychował się w górniczej, silnie związanej ze Śląskiem rodzinie. Jego ojciec pracował w kopalni i uczestniczył w powstaniach śląskich; sam przyszły aktor także przez około rok pracował pod ziemią. W rozmowach do końca życia podkreślał, że mimo dziesięcioleci spędzonych poza rodzinnym regionem nadal uważa się za Ślązaka.
Droga do aktorstwa nie była więc oczywistym wyborem. Ojciec widział dla syna bezpieczniejszy i bardziej konkretny zawód, najlepiej techniczny. Pieczka rzeczywiście rozpoczął studia na Politechnice Śląskiej w Gliwicach, ale szybko zrozumiał, że nie chce zostać inżynierem.
Po miesiącu zostawił indeks i pojechał zdawać do szkoły teatralnej
To jeden z najważniejszych zwrotów w jego życiorysie. W radiowym wywiadzie z 2018 roku Pieczka wspominał, że już nauczyciel odradzał mu politechnikę. Po miesiącu studiów zostawił indeks kolegom z akademika i zdecydował się na aktorstwo.
W rozmowie dla Interii opowiadał również, że decyzja nie ucieszyła ojca. W rodzinnej, górniczej rzeczywistości aktor nie był postrzegany jako pewny zawód. Pieczka dostał się jednak do warszawskiej Państwowej Wyższej Szkoły Teatralnej, którą ukończył w 1954 roku. W tym samym roku pojawił się w „Pokoleniu”, fabularnym debiucie Andrzeja Wajdy.
Później grał między innymi w Teatrze Ludowym w Nowej Hucie, Starym Teatrze w Krakowie, warszawskim Teatrze Dramatycznym i Teatrze Powszechnym. Jedną z jego najważniejszych scenicznych kreacji był Woyzeck w inscenizacji Konrada Swinarskiego z 1966 roku.
Gustlik dał mu ogromną popularność, ale nie zamknął kariery
W 1966 roku Pieczka pojawił się jako Gustlik Jeleń w „Czterech pancernych i psie”. Bohater był Ślązakiem, który uciekł z Wehrmachtu i trafił do załogi czołgu „Rudy 102” – pochodzenie aktora idealnie współgrało więc z postacią. Serial szybko stał się zjawiskiem masowym, a Gustlik jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekranowych bohaterów Pieczki.
Popularność była tak duża, że widzowie zaczęli utożsamiać aktora z nadludzką siłą jego bohatera. Pieczka opowiadał później o chłopcu, który przyniósł mu wielki gwóźdź i poprosił, by „Gustlik” zagiął go jak obrączkę. Aktor wybrnął z sytuacji żartem, tłumacząc, że musi najpierw zjeść trzy talerze zupy mlecznej.
Gustlik nie okazał się jednak zawodową pułapką. Wkrótce Pieczka zagrał tytułową rolę w „Żywocie Mateusza” Witolda Leszczyńskiego, później pojawił się w „Perle w koronie” Kazimierza Kutza, „Weselu” i „Ziemi obiecanej” Wajdy oraz „Potopie” Jerzego Hoffmana. W 1976 roku został nagrodzony na festiwalu polskich filmów za „Bliznę” Krzysztofa Kieślowskiego, a w 1993 roku otrzymał nagrodę za główną rolę w „Jańciu Wodniku” Jana Jakuba Kolskiego.
Sam „Jańcio Wodnik” miał dla niego szczególne znaczenie. W późniejszym wywiadzie nazywał tę rolę najważniejszą ze swoich kreacji u Kolskiego.
Franciszek Pieczka w Niemczech: druga, mniej znana kariera
Dla niemieckiego czytelnika szczególnie ciekawy jest rozdział, który w polskich wspomnieniach o aktorze często schodzi na dalszy plan. Pieczka regularnie pojawiał się w produkcjach niemieckich, zarówno w NRD, jak i RFN.
Filmportal.de wymienia między innymi „Till Eulenspiegel”, „Die Frau gegenüber”, „Die große Flatter”, „Fariaho”, „Jadup und Boel” oraz „Das Land hinter dem Regenbogen”. Zagrał również w zachodnioniemieckim „Davidzie” Petera Lilienthala – filmie nagrodzonym w 1979 roku Złotym Niedźwiedziem na Berlinale.
Co ciekawe, sam aktor dostrzegał różnicę między swoim ekranowym wizerunkiem w obu krajach. W Polskim Radiu mówił, że w Polsce zazwyczaj powierzano mu postacie pozytywne, podczas gdy w produkcjach niemieckich znacznie częściej grał szwarccharaktery. Jako aktor charakterystyczny traktował taką zmianę emploi jako zawodową szansę, a nie problem.
Szczególnym przykładem jego niemieckiej filmografii jest „Fariaho” Rolanda Gräfa z 1983 roku. Pieczka zagrał Sebastiana Fußberga, starego wędrownego lalkarza obciążonego wspomnieniami z obozu koncentracyjnego. Archiwum DEFA opisuje go w tym filmie jako centralną postać opowieści.
Żona Henryka i dwoje dzieci
Poza ekranem najważniejszą relacją w życiu aktora było małżeństwo z Henryką. Pobrali się w 1954 roku. Mieli dwoje dzieci: córkę Ilonę, urodzoną w 1956 roku, oraz syna Piotra, urodzonego w 1972 roku.
Henryka zmarła w 2004 roku, niedługo przed 50. rocznicą ich ślubu. Pieczka wielokrotnie wracał do tej straty w późniejszych rozmowach. W ostatnich latach mieszkał w warszawskiej Falenicy z rodziną syna; mówił, że kontakt z dziećmi, wnukami i prawnukami dawał mu poczucie, że nadal jest potrzebny.
Nie ma natomiast rzetelnie udokumentowanych publicznych danych pozwalających określić „majątek Franciszka Pieczki”. Pojawiające się w serwisach celebryckich kwoty nie mają oparcia w ujawnionych dokumentach finansowych, dlatego nie powinny być przedstawiane jako fakt.
Order Orła Białego i ostatnie lata
W 2015 roku Polska Akademia Filmowa przyznała Pieczce Orła za osiągnięcia życia. 11 listopada 2017 roku prezydent Andrzej Duda odznaczył go Orderem Orła Białego za zasługi dla polskiej kultury oraz wkład w rozwój teatru i filmu.
Pieczka pozostał aktywny także w bardzo podeszłym wieku. W 2021 roku otrzymał jeszcze nagrodę aktorską na festiwalu „Dwa Teatry” za rolę w radiowym „Królu Learze”. Zmarł 23 września 2022 roku w Warszawie w wieku 94 lat. Został pochowany na cmentarzu parafialnym w warszawskim Aleksandrowie.
Jego historia nie zakończyła się jednak na pośmiertnych wspomnieniach. W 2024 roku ukazała się książka Katarzyny Stoparczyk „Franciszek Pieczka. Portret intymny”, przygotowana na podstawie rozmów między innymi z córką Iloną, synem Piotrem, krewnymi, sąsiadami oraz aktorami i reżyserami, którzy z nim pracowali. Publikacja powstała z projektu, który Stoparczyk początkowo zamierzała realizować wspólnie z samym Pieczką.
Dwie nieścisłości, które warto wyjaśnić
Nawet renomowane źródła nie są zgodne we wszystkich szczegółach biografii Pieczki. Culture.pl i baza FilmPolski wiążą go z Teatrem Powszechnym od 1974 roku, podczas gdy materiały Ministerstwa Kultury podają rok 1976. Pewne jest, że występował tam już w 1976 roku i pozostał związany z tą sceną przez dziesięciolecia, do 2015 roku.
Podobna rozbieżność dotyczy liczby rodzeństwa. W jednym z bezpośrednich wywiadów Pieczka mówił „była nas szóstka rodzeństwa”, natomiast w innym cytowanym przez PAP stwierdzał, że „miał sześcioro rodzeństwa”. Polskie Radio określało go z kolei jako najmłodszego w licznej rodzinie. Zamiast arbitralnie wybierać jedną wersję, najbezpieczniej stwierdzić, że był najmłodszym dzieckiem w dużej śląskiej rodzinie.
Quellen:
- FilmPolski.pl – Franciszek Pieczka: biografia, teatry, filmografia i nagrody
- Culture.pl – Franciszek Pieczka: życie i twórczość
- Polskie Radio – Franciszek Pieczka o drodze od politechniki do aktorstwa
- Interia – wywiad „Franciszek Pieczka: Czuję się potrzebny”
- DEFA Film Library – niemiecka filmografia Franciszka Pieczki
- filmportal.de – Franciszek Pieczka w kinie niemieckim
- Stowarzyszenie Filmowców Polskich – Orzeł za osiągnięcia życia
- Prezydent RP – Order Orła Białego dla Franciszka Pieczki
- Polskie Radio – „Franciszek Pieczka. Portret intymny” Katarzyny Stoparczyk
Przeczytaj także: Meryl Streep wróciła jako Miranda Priestly. Dlaczego 2026 to kolejny ważny rok jej kariery

